Oczywiście, że na zmiany potrzeba czasu! Do tej pory nikt, powtarzam NIKT nie stanął po stronie sanitariuszy, sekretarek, rejestratorek i pozostałego personelu. Przecież to my jesteśmy przedłużeniem ręki lekarza, pielęgniarki czy położnej. Jesteśmy taką „szarą eminencją”, nad której losem pochylił się jeden z nas – Krystian. I szczerze mu za to dziękuję! Pamiętajmy, że nie od razu Rzym zbudowano !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *